-

OjciecDyrektor : Kiedy bogowie zorientowali się, że nie zdołają ukryć wszystkich swoich szwindli, stworzyli ekonomistów.

Artykuły użytkownika

Skały Bubniszcze

26 czerwca, czwartek. Dziś idę do skał Bubniszcze. Miałem je odwiedzić z dużym plecakiem, ale się rozmyśliłem (dzięki Ci Panie Boże!) I postanowilem pójść na lekko.

Pojechałem busem, gdyż osobowy pociąg jechał zbyt wcześnie ze Slole o 5.18 w kierunku na Stryj i Lwów (tzn. niectyle zbyt wcześnie, co ja zbyt późno wyszedłem). A tylko on wchodził w grę, bo trasę musiałem rozpocząć we wsi Niżne Synowidne (czyli Synowódzko Dolne). Bus miałem o 7.20 z centrum, ale wyszedłem kwadrans przed 7 i dobrze zrobiłem, bo na przystanku przy domu kultury "Beskid" bus był już o 7. W centrum miał postój ok. 15 minut. Kurs kosztował 30hr. Przyjechał do Niżne Synowidne po 25 minutach jazdy.

Musiałem się trochę cofnąć główną szosą i skręcić w lewo, przy kapliczce Matki Bożej z prawosławnym krzyżem. Ten krzy ...

OjciecDyrektor
26 września 2025 05:16

6     473    5

Trościan - 1232m

25 czerwca, środa. Wstaję w nocy, bo pociąg do Sławska mam o 4.54. Bilet kupiłem jeszcze wczoraj - płackartnyj, czyli pośpieszna szalona kuszetka, koszt 30hr. Plan na dziś to Trościan 1232m (1235m na innych mapach)  a potem przez wieś Ternawka i Reszitka na szczyt Ilza 1064m. Na Trościan jest wyciąg jednokrzesełkowy z przysiółka Aławska, więc może być sporo turystów. Jedyna nadzieja w tym, że wyciąg puszczą o 10 godzinie, tak jak na Hymbę w Borżawie. Ale tego nie wiem. A zatem jadę najwcześniejszym pociągiem.

Wychodzę o 4.40 i uderza mnie taki wiatr, że myślę o założeniu opaski i założenie kaptura. To te wichury z Polski chyba właśnie dotarły w Karpaty Ukraińskie. Ze zdziwieniem patrzę, że jakiś pociąg już stoi na peronie. Pytam się ludzi, czy to kierunek na Mukaczewo czy na Stryj? Na ...

OjciecDyrektor
24 września 2025 04:26

22     608    5

Dzień do Ba(h)ni

24 czerwca, wtorek. Wstaję o 3 w nocy. Słyszę, że pada deszcz. Ale jestem spokojny, bo na radarze pogodowym sprawdzałem, że dziś w Skole pada tak do 7 rano, a potem słońce lub niegroźne chmury. Szykuję się więc na szczyt Bahna 951m w okolicy Tuchli. Szczyt i całe jego pasmo jest połoninne, więc powinno być widokowo. Trasa lajtowa. Oceniam, że na 5h marszu w obie strony z Tuchli. Byleby dostać się do Tuchli. Tuchlia leży na trasie Skole-Sławsko w odległości ok. 15-20km od Skole. Niby trasa uczęszczana, bo Sławsko to spory kurort, ale jest problem. Najwcześniejszy pociąg do Tuchli jest o 12, a drugi o 16. Inne pociągi to pośpieszne i one zatrzymują się w Sławsku dopiero. Tych jest parę - 4.54, 6.37, 9.00 (chyba). Idę na przystanek autobusowy niedaleko domu kultury "Beskid". Nie wiem, o k ...

OjciecDyrektor
22 września 2025 03:22

7     550    6

Jesteś Szeroka ....na 1265m

23 czerwca, poniedziałek. Wczoraj wróciłem późno. Więc dziś zacząłem też późno, bo o 7.15. Spałem tylko 4,5h, ale zero zmęczenia, bo piwo sobie wypiłem. Te ukraińskie piwa są fajne, gdyż mają 4,2-4,6%. Niby tylko 0,5-1% różnicy alkoholu w stosunku do polskich, ale dzięki temu człowiek po jednym piwie nie dostaje lekkiego "zawrotu" głowy. I dzięki temu śpi spokojniej, oddycha spokojniej. Bo cała tajemnica dobrego snu polega na spokojnym oddechu, gdy się śpi. Jak oddech jest ciężki, to zawsze się wstanie zmęczonym, a jak lekki, to i 4 godziny snu wystarczą.

Dziś niebo mocno opalowe z delkatnymi odcieniami błękitu. Niedobrze, bo to oznacza upał i mglisty horyzont. Idę dziś na Łopatę 1216m i Szeroką/Szyroką 1265m. To szczyty po wschodniej stronie Skole. Masyw nazywa się Zelemianka. Przecho ...

OjciecDyrektor
20 września 2025 04:24

11     617    5

Bużora/Boziowo - 1095m

22 czerwca, niedziela. Dziś w planie wycieczka na Bużora/Boziowo 1095m. Mam z tą górą porachunki sprzed 3 lat, gdy w momencie wejscia na nią  uderzył mnie silny wiatr, a minutę potem ulewa mnie zmyła z niego.  Z samego rana najpierw ruszyłem na stację kupic dwa bilety - na osobowy do Jabłonowa (jedna stacja za miasteczkiem Wołowiec) skąd prowadzi teoretycznie niebieski szlak na tę górę oraz drugi - powrotny - na pośpieszny (płackartnyj) z Wołowca do Skole. Bilet na osobowy kosztował 40hr, a na płackartnyj 69hr. Czyli w sumie taniocha. I jest to najtańszy rodzaj transportu na całej Ukrainie. Początkowo chciałem jechać busem, ale busy jeżdżą rzadko w stronę Zakarpacia i tylko do wiosek po połnocnej stronie Karpat. Być może są jakies dalekobieżne busy, ktore jadą na druga stronę, ale w wi ...

OjciecDyrektor
18 września 2025 04:01

3     426    6

Paraszka - 1268m

21 czerwca, sobota. Wstaję o 2, ale wychodzę dopiero o 6.30. Dlaczego? Bo organizm mnie się rozregulował w wyniku braku snu przez 36h. No ale się pozbierałem i idę na Paraszkę. To jedna z najwyższych gór Beskidu Skolskiego - 1268m.

 Jest bezchmurnie. Nawet wiatr nie dokucza. Trasa prowadzi z początku obwodnicą Skole. Skręcam przy południowym końcu miasteczka w prawo. Jest zresztą napis, że tędy na Paraszkę. Dochodzę do ogrodzonej polanki rekreacyjnej z dwoma domkami. Bramy nie ma, więc śmiało wchodzę. Po prawej jakaś drewniana kładka i tablica, że tu jest ścieżka przyrodnicza. To jest właśnie szlak na Paraszkę. Zrazu bardzo stromo. Po niedługim czasie dochodzi z prawej stara wersja szlaku żółtego na Paraszkę. Na mapy.com i na mapie ukraińskiej idzie on takim zakolem, przez co jest łago ...

OjciecDyrektor
16 września 2025 05:06

17     659    7

Zanim się zacznie

W 2025 zaplanowałem trzeci i ostatni rajd po Karpatach Ukraińskich. Ostatni, bo jestem silnie zdeterminowany, aby w końcu przejść wszystkie ważniejsze trasy w Gorganach i Beskidach Skolskich oraz te na Zakarpaciu, które pominąłem 3 lata temu. Wyzwanie spore, więc przeznaczyłem na to max 67 dni. Tyle mogę być. Tras planowanych jest ok. 40 - to plan optimum. Jest też wersja minimum oraz wersja maximum. O wszystkim zadecyduje pogoda. 

Zdaję sobie sprawę, że plan jest gruby, czyli bardzo wymagający. Dlatego też ćwiczyłem przez trzy niesiące intensywnie nogi przy pomocy taśmy gumowej. Ćwiczenia "sprzedał" mi fizjoterapeuta, do którego regularnie chodzę. Bez tych ćwiczeń nie byłoby szans chodzić bezpiecznie po gorganie z dużym, 20-24kg plecakiem.

Na 1,5 miesiąca przed wyjazdem przestałem obc ...

OjciecDyrektor
14 września 2025 00:03

50     1660    9

GRU=UPA

Przy opisach i rozważaniach na temat mordów Polaków na terenie dzisiejszej zachodniej Ukrainy zadziwiająco brak wielu istotnych informacji, które nie są ani tajne ani trudno dostępne. Jakich? A choćby takich, że na Wołyniu w roku 1943 ludność ukraińska składała się w 99,9999% z prawosławnych, a więc orbitujących wokół patriarchatu moskiewskiego.

Brak też istotnych pytań...choćby takich - Czy i nad czym zastanawiali się Ukraińcy, organizujący mordy na Polakach? Czy byli to naprawdę Ukraińcy, czy może komuniści ukraińskiej narodowości? Bo mordy rozpoczęły się w nieprzypadkowym momencie. Otóż rozpoczęły na skutek ofensywy sił sowieckich na zachód, po przegranej przez Hitlera bitwy pod Kurskiem. Czy Ukraińcy mordujący Polaków zastanawiali się, co będzie gdy Polaków już u nich nie będzie? M ...

OjciecDyrektor
15 marca 2025 22:57

630     9438    15

Murzyn zrobił swoje...

Dużo osób ostatnio rozpisuje się na temat postępowania USA w sprawie wojny na Ukrainie. Postanowiłem więc i ja dorzucić coś, co zapewne ZNOWU wywoła kontrowersje, ale cóż...sami poczytajcie:

https://stooq.pl/n/?f=1665221

Prezydent Trump jest tak pewny siebie i tak pyszny, że w zalinkowanym tekście powiedział coś, co odsłania prawdziwą rolę USA w konflikcie na Ukrainie. 

Trump po pierwsze wysunął roszczenia wobec Ukrainy na 350 mld baksów. Roszczenia wzięte z sufitu. Po drugie pochwalił się, że te roszczenia zostaną zaspokojone. A po trzecie, że jeszcze więcej z Ukrainy wyciągnie w przyszłości. 

Co to oznacza? Ano to, że głównym beneficjentem wojny na Ukrainie będzie USA. Stara rzymska sentencja mówi, że ten zrobił, kto skorzystał. Dlatego twierdzę, że Rosja napadła na Ukrainę za zgodą ...

OjciecDyrektor
27 lutego 2025 05:55

203     3607    7

Nic nie rozumiecie

Pierwotnie miały być dwie oddzielne notki pt. "Shit-Mind" oraz "Harakiri dla Pana Jezusa", ale postanowiłem połączyć je i zmienić tytuł na bardziej prowokacyjny, albowiem przeczytałem od @zkr taką uwagę, iż piszę do Was w stylu "wy nic nie rozumiecie, ja wam to zaraz wytłumaczę".  Uśmiałem się serdecznie, gdyż wchodząc tu (i komentując) ponad 5 lat temu w życiu nie odczułem dyskomfortu, że ktoś coś więcej wie ode mnie, że coś lepiej rozumie. Wręcz przeciwnie, cieszyłem się, że za friko i szybko mogę coś zrozumieć, coś poznać z innej, ciekawszej perspektywy. Może dlatego, że do wszystkiego podchodzę z prostotą i bez kompleksów? W każdym razie tytuł notki jest bardzo trafny, gdyż to, co zaraz napiszę będzie się odnosić do komentarzy pod czterema ostatnimi tekstami autora o nicku K-Bedryc ...

OjciecDyrektor
27 stycznia 2025 01:56

281     7138    13

Dlaczego słuchanie ekspertów na YT grozi kalectwem umysłowym?

Nie chcę, aby moja notka "Czego się boicie?" wczytywała się z prędkością ślimaka na środkach nasennych. Dlatego każdy, kto chciałby skomentować jutubową wrzutkę Klona z rozmowy Mentzena z "ekspertem" na temat zdolności bojowych naszej armii, proszony jest o wyzewnętrznienie się tutaj.

Od razu mówię, że nie dosłuchałem do końca tej rozmowy, bo zwyczajnie głowa mnie rozbolała od nadmiaru tych bzdur. 

Streszczę więc te, które zdołałem zarejestrować:

1. Czołg po przejechabiu 50km jest złomem. Trzeba go poddać gruntownemu remontowi. Czyli wg eksperta nie są możliwe błyskawiczne rajdy pancerne (chocby słynny rajd sowieckich czołgów pod dowództwem gen. Rodiona  Malinowskiego przez całą Mandżurię w 1945....bite 1200km). Wg "eksperta" po przejechaniu 50km czołgi się zatrzymują i czekają na dota ...

OjciecDyrektor
12 grudnia 2024 22:34

315     5332    11

Suplement zdjęciowy nr 4 - Ukraina 2022

To już czwarta i ostatnia paczka zdjęc ze specjalną dedykacją dla Ewarysta, który juz sam nie wie czy lepszy jest rosyjski czy ukraiński, i który mu się bardziej kojarzy z ludobójstwem Polaków. Więc, aby sobie odpocząć od tych dylematów zapraszam do obejrzenia zabójczo ludobójczych zdjęć. Ostrzegam - krajobrazy "banderowskie"....

A więc:

Świdowiec, część nr 1 (nie wiem dlaczego zdjęcie Dragobratu jest na pozycji nr 2....powinno być na samym koncu)

https://imgur.com/a/1hvhDsq

Świdowiec, część nr 2:

https://imgur.com/a/n29qxqY

Połonina Krasna - pasmo Klimowej:

https://imgur.com/a/gixL6jq

Steryszora (Połonina Czarna):

https://imgur.com/a/pAQAs6L

Berlebaszka, Pop Iwan Marmaroski:

https://imgur.com/a/wtEKBaW

Pietros Czarnohorski:

https://imgur.com/a/QgBkXcN

Świdowiec - Bliźnica. Bliźnicki P ...

OjciecDyrektor
20 listopada 2024 12:22

48     1007    4

Suplement zdjęciowy nr 3 - Ukraina 2022

Poniżej linki do kolejnej paczki zdjęć:

Kołoczawa - skansen:

https://imgur.com/a/dmjI49V

Strymba:

https://imgur.com/a/2bVXoeN

Errata do zdjęć Strymby:

1. na zdjęciu nr 1 błędny opis, gdyż na horyzoncie widać Ihrowiec 1807m i Sywulę 1836m (a nie Połoninę Czarną i Świdowiec)

2. Na zdjęciu nr 2 błędny opis, gdyż na horyzoncie widać  Świdowiec, a nie Połoninę Krasną (Klimowa) 

Połonina Piszkonia, Darwajka:

https://imgur.com/a/8aM5mEr

Tyapesz:

https://imgur.com/a/KbBWX7b

Połonina Krasna:

https://imgur.com/a/2ftOXRw

 

I link do notki, której prezentowane zdjęcia dotyczą:

https://ojciecdyrektor.szkolanawigatorow.pl/ukraina-na-lekko-2022-cz-36

 

OjciecDyrektor
1 listopada 2024 11:53

5     532    4

Suplement zdjęciowy nr 2 - Ukraina 2022

Zdjęcia z rejonu Połoniny Borżawa i pasma Berdo-Płaj. Są w dwóch rzutach, gdyż imgur nie wczytuje więcej niż ok. 30 fotek 

https://imgur.com/a/4nJrjea

https://imgur.com/a/zfN8bZV

I do tego szczegółowa relacja z przejścia tych gór:

https://ojciecdyrektor.szkolanawigatorow.pl/ukraina-na-lekko-2022-cz-26

OjciecDyrektor
29 października 2024 04:57

10     583    4

Suplement zdjęciowy nr 1 - Ukraina 2022

Obiecałem Klonowi suplement. Oto on:

https://imgur.com/a/3yniXb5

Zdjęcia z pobytu na Ukrainie w 2022. Zdjecia obejmują teren zwiedzany w rejonie Kostryny. Poniżej link do notki opisującej przebieg pokonanych tras:

https://ojciecdyrektor.szkolanawigatorow.pl/harnego-dnia-ukraina-na-lekko-2022

Miłego oglądania. Zdjęć jest sporo.

OjciecDyrektor
27 października 2024 09:45

23     825    6

Kurnik w Gorganach

Środa, 31.07.24. Dziś wybieram się na Jawornik 1467m. To kolejny gorgański szczyt. Biegnie on równolegle do grzbietu Chomiak-Syniak, tyle, że bardziej na północ. Oba grzbiety oddziela dolina potoku Żeniec. Jadę znowu busem z Werchowyny o 6.30 (w dni robocze jest jeszcze kurs w stronę Jaremcza o 5.10), ale wychodzę kwadrans wcześniej i to mnie ratuje, bo byłem na dworcu o 6.20 i właśnie bus już odjeżdżał. Kierowca zobaczył mnie i się zatrzymał. Mówię - bilet do Jamnej. 120hr. Zdziwiłem się, że nie 100hr, ale dopiero, gdy wysiadłem w Podleśniowie i zobaczyłem zdziwioną minę kierowcy, to zrozumiałem, że się zdeka pomyliłem. Dlaczego powiedziałem do Jamnej, która jest obok Jaremcza? Nie wiem.

Szlak na Jawornik na początku trasy jest szlakiem żółtym. Są dwa warianty jego początku. Pierwszy ...

OjciecDyrektor
18 października 2024 04:24

8     587    4

Gorgańskie piekło

Poniedziałek, 29.07.24. Dziś ruszam na Chomiak 1541m oraz Syniak 1667m, czyli zaczynam wschodni skraj Gorganów. Nazwa Gorgany pochodzi od słowa "gorgan" czyli gołoborze, kamienne pola, głazowiska.  Pogoda jest dobra, wręcz znakomita. Jadę busem z Werchowyny do Podleśniowa. Koszt 100hr. Wiem, że za Tatarowem ma być most, za mostem zaczyna się niedługo zakręt, a za zakrętem jest moja "zupynka", czyli przystanek. Nie wiem, jak to się stało, ale przegapiłem most i wywiozło mnie dwa przystanki dalej, zanim zorientowałem się, że już czas wysiadać. Chyba dlatego, że zamiast patrzeć w boczne okno gapiłem się w przednie. W każdym razie trzeba wypatrywać po lewej stronie (gdy się jedzie w kierunku Jaremcza) niedużego domu z niebieską blachodachówką i budką z napisem "RYBA" (po ukraińsku rzecz ja ...

OjciecDyrektor
16 października 2024 03:25

10     924    5

Kiedy ranne wstają zorze

Sobota, 27.07.24. Dziś w planie maraton huculski, czyli trasa z Podleśniowa (ukr. Podlisniw) przez szczyt Leśniów na Hordije Dobrokiwskie. Niestety okazuje się, że najwcześniejszy kurs do Iwano-Franikwska przez Jaremcze to dopiero 8 godzina. A ja jestem o 5 rano. Co tu robić? Jeszcze wczoraj specjalnie się pytałem o ranne kursy, ale widocznie pani mnie źle zrozumiała i podała mi kursy do Iwano-Frankiwska przez przeł. Bukowiec, Kosów i Kołomyję. Bus tą trasą jeździ codziennie o 5.30. Pozostaje mi więc jechać tym busem na przeł. Bukowiec i stamtąd na Pisany Kamień.

Kurs na przeł. Bukowiec kosztuje tylko 25hr, ale już następny przystanej, następna wioska za przełęczą to koszt 50-55hr. Dlaczego? Bo na przełęczy jest granica rejonu werchowyńskiego. Wszystko, co mieści się w granicach tego r ...

OjciecDyrektor
14 października 2024 04:18

1     563    1

Ternoszorska Lada, czyli halucynacje kartografów po raz trzeci

Wtorek, 23.07.24. We wtorek nie padało - to niezwykłe zjawisjo tutaj w Karpatach Ukraińsjich A.D 2024. Ruszam więc na Bukowiec Rycki 1059m i na Ternoszorską Ladę (to takie skupisko skał) oraz na Pisany Kamień. Ruszam busem o 5.30 kierunek na Kołomyję i dalej Iwani-Frankiwsk przez przełęcz Bukowiec. Tu od razy było moje zdziwienie bo na tablicy/rozkładzie jazdy takiego kursu nie było (był do Czerniowiec). Ale ten rozkład jazdy wisi ponoć już 20 lat i zwyczajnie należy go traktować jako taką "ozdobę ścienną".

W sumie to ten kurs na takiej trasie mi pasuje. Jedziemy wolno, jakby kierowca bał się, że przy 50km/h urwie mu koło. Szyba przednia busa worawdzie pęknięta, ale były tylko dwie "krechy". W Pecziszcze zatrzymuje się na 10 minut (to taki komunikacyjny obyczaj na Ukrainie, że busy zat ...

OjciecDyrektor
11 października 2024 22:12

2     677    4

Dwa razy

Sobota, 20.07.24. Pogoda taka, że chodzić można co drugi dzień, a i tak nie na cały. No ale dziś jest nadzieja, że coś będzie widać na horyzoncie, a nie tylko zamglony "widok". Zbieram się na Rotyło 1486m - najwyższy szczyt Beskidu Huculskiego. Jadę busem do wsi Wołowa, a właściwie tylko przystanku na szosie Werchowyna-Worochta (kursy na Iwano-Frankiwsk, a raczej na Jaremcze, bo na Iwano-Frankiwsk jeżdżą też przez Kosów, czyli w przeciwną stronę). Próbuję tłumaczyć kierowcy, gdzie chcę wysiąść, ale to niepotrzebne - wie. Koszt przejazdu 25hr.

Wysiadam po 15-20 minutach jazdy, przechodzę most na potoku Krywec i idę szutrową drogą (nawet dość znośną) wzdłuż potoku Ilcia. Za drugim mostem na tym potoku odbija w prawo szlak zielony na połoninę Wesnarka (a raczej polanę). Jest drogowskaz, t ...

OjciecDyrektor
9 października 2024 22:06

5     845    7

 Poprzednia  Strona 3 na 5.    Następna